Koparka rozjechała przechodnia
Pieszy ginie pod kołami koparki. Śledczy umarzają postępowanie mimo wielu błędów po stronie kierowcy.
Mężczyznę roznoszącego ulotki przejechała koparka. Prokuratura badająca sprawę umorzyła postępowanie, twierdząc, że winny jest pieszy, bo szedł po złej stronie jezdni.
Podczas postępowania nie zostali przesłuchani świadkowie zdarzenia ani operator koparki. Nie został zbadany też sposób korzystania ze sprzętu – operator jechał z łychą na wysokości ograniczającej widoczność.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)