Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Ustawodawca ma się czego bać

14 stycznia 2020 | Rzecz o prawie | Maciej Taborowski

Nowelizacja mówi, jak nie wykonywać wyroku TSUE.

Przyjęta przez Sejm 20 grudnia 2019 r. ustawa o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (tzw. ustawa kagańcowa) uniemożliwia wdrożenie wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie Krajowej Rady Sądownictwa.

Z preambuły ustawy, która, jak trafnie zauważył prof. Stanisław Biernat, jest dłuższa od preambuły Konstytucji, wynika, że została przyjęta w poczuciu odpowiedzialności za wymiar sprawiedliwości i w poszanowaniu wartości państwa prawa oraz niezależności sądów. Z uzasadnienia ustawy wynika zaś, że jest ona zgodna z prawem UE. Zacytowano nawet fragmenty wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r. w sprawie Krajowej Rady Sądownictwa, co miałoby świadczyć, że ustawa jest zgodna z tym wyrokiem. W rzeczywistości jednak zawiera postanowienia, które mają uniemożliwić wdrożenie tego orzeczenia.

Wyrok jest oczywisty

Z wyroku TSUE wynika, że gwarancje niezawisłości i bezstronności sądu krajowego wymagają istnienia zasad powoływania sędziów, które pozwalają wykluczyć w przekonaniu jednostek wszelką uzasadnioną wątpliwość, czy ci sędziowie są niezależni od...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej" na miesiąc z rabatem 50%!

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11556

Wydanie: 11556

Spis treści

Komunikaty

Nieprzypisane

Zamów abonament