Czy w 2026 roku nadal warto mieć polskie akcje w portfelu?
Giełda | W przewidywaniach analityków na 2026 r. dotyczących polskiego rynku akcji dominuje optymizm
Po 2025 r. posiadacze akcji spółek notowanych na warszawskiej giełdzie mogą mieć powody do zadowolenia. Koniunktura sprzyjała zarabianiu, co przełożyło się na sowite zyski z akcji, które w wielu przypadkach osłodziły inwestorom rozczarowujący poprzedni rok.
Hossa przyspieszyła, fundując wysokie zyski w 2025 r.
Warszawska giełda ma za sobą najlepszy rok od lat. Popyt na polskie akcje wyraźnie się ożywił, wynosząc główne wskaźniki WIG na nowe rekordy wszech czasów. Z kolei WIG20 uporał się z barierą 3 tys. pkt, osiągając najwyższą wartość od ponad 17 lat. Do łask wróciły duże spółki z WIG20, będąc motorem hossy na krajowym parkiecie. To w dużej mierze efekt wzrostu zainteresowania naszym rynkiem i powrotu największych polskich spółek na radary inwestorów zagranicznych. To odwrócenie sytuacji z 2024 r., gdy duże spółki były największym rozczarowaniem dla posiadaczy akcji. Zeszłoroczna hossa objęła swoim zasięgiem także mniejsze spółki, choć w ich przypadku inwestorzy byli już nieco bardziej wybredni. Akcje najbardziej rozchwytywanych przyniosły ich posiadaczom nawet trzycyfrowe stopy zwrotu.
Mimo solidnych zwyżek w minionym roku z opublikowanych strategii biur maklerskich wynika, że w 2026 r. koniunktura na...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)