Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Trzej królowie a kodeks karny

07 stycznia 2026 | Dodatek | Mikołaj Małecki

Tworząc kwalifikację prawną czynu Heroda, mówimy o umyślnym podżeganiu do pomocnictwa w zabójstwie.

Spójrzmy na historię trzech królów i podstępny czyn Heroda, który chciał dowiedzieć się, gdzie jest Dzieciątko. W tym celu nakłaniał magów, by mu o tym donieśli. Kwalifikacja prawna biblijnego zdarzenia to wysoce skomplikowana mieszanka kilku instytucji prawa karnego materialnego.

Podstępne nakłanianie

„Udajcie się tam i wypytajcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon” – powiedział Herod do trzech królów. W rzeczywistości miał zamiar skrzywdzić Dziecię. Trzej królowie, „wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę i – kierowani gwiazdą – znaleźli Dzieciątko. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju” (Mt 2, 1–12).

Herod ma zamiar zabić człowieka. Próbuje wciągnąć do planowanego czynu trzech mędrców, podstępnie nakłaniając ich do poszukiwania Dzieciątka. Liczy na to, że odnajdą Je i doniosą mu o tym, a więc udzielą informacji potrzebnych do dokonania zabójstwa. Herod oczywiście nie informuje magów, jakie są jego rzeczywiste intencje – wręcz...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13370

Wydanie: 13370

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament