Czasami nie ma sposobu, żeby ścigać podatkowego dłużnika
Gdy brak możliwości doręczenia odpisu tytułu wykonawczego zobowiązanemu, to egzekucja nie powinna być uznana za wszczętą.
Jednym z ważniejszych zadań aparatu skarbowego w Polsce jest dbanie o to, żeby podatnicy wywiązywali się ze swoich zobowiązań wobec budżetu. A elementem tego jest egzekucja administracyjna, czyli przymusowe ściąganie należności. Choć to potężne narzędzie nie zawsze się sprawdza. Potwierdza to wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Gliwicach z 14 października 2025 r.
Dłużnik z Cypru...
Sprawa miała związek z cypryjską firmą, która miała zaległość w podatku od nieruchomości za lata 2018–2020 wobec gminy. Schody zaczęły się, gdy samorządowcy oddali dług do egzekucji. Po roku postępowanie egzekucyjne z wniosku wierzyciela z października 2023 r. przeciw cypryjskiej dłużniczce zostało bowiem umorzone.
Organ egzekucyjny stwierdził, że dalsza egzekucja administracyjna wobec spółki będzie bezskuteczna z powodu braku majątku lub źródła dochodu zobowiązanego, z których nie jest możliwe ściągnięcie środków pieniężnych przewyższających koszty egzekucyjne.
Urzędnicy powołali się przy tym na informacje uzyskane od cypryjskiej administracji podatkowej, z których wynikało, że zobowiązany nie posiada majątku, nie składa sprawozdań, brak kontaktu z przedstawicielem spółki oraz możliwości doręczenia pism.
Wójt złożył zażalenie, ale nic nie wskórał. Organ odwoławczy zasłonił się informacją od administracji cypryjskiej. Ta...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)