Polska sieje zamęt w sprawie pokoju w Ukrainie
W dyplomacji obowiązuje święta zasada, że o zobowiązaniach poszczególnych państw informują ich przedstawiciele. Premier Donald Tusk zrobił inaczej.
Przed Nowym Rokiem świat obiegła optymistyczna wiadomość, że Stany Zjednoczone są gotowe do rozlokowania swoich wojsk na Ukrainie, być może nawet na linii demarkacyjnej. Szybko okazało się jednak, że źródłem tej informacji nie był prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, lecz premier Polski Donald Tusk.
W dyplomacji obowiązuje święta zasada, że o zobowiązaniach poszczególnych państw informują ich przedstawiciele. Powszechnie znana jest też szczególna wrażliwość Donalda Trumpa na tym punkcie....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)