Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Przyzwoitość odpowiedzią na kłopoty z praworządnością

07 stycznia 2026 | Dodatek | Arkadiusz Krupa

Patrząc na szybkość przywracania zasady podwyższania apanaży dla delegowanych sędziów oraz rozdawania synekur zwolennikom twardej „walki o praworządność”, obawiam się, że jedynym beneficjentem aktywności rządzących będzie grupka klakierów obecnej władzy.

„Ludzie tak bardzo lubią oszukiwać się wzajemnie, że wymyślili rząd, by robił to za nich”.

Terry Pratchett

Jak podała „Rzeczpospolita”, większość respondentów w sondażu IBRiS dla dziennika negatywnie ocenia dwa lata rządów Donalda Tuska. Blisko 18,9 proc. ankietowanych uważa, że sprawdził się raczej lepiej, niż się spodziewali, a 6,3 proc., że zdecydowanie lepiej. Jednak aż 44,1 proc. ankietowanych uważa, że sprawował władzę poniżej oczekiwań, przy czym 30,9 proc., że zdecydowanie gorzej, a 13,2 proc., że raczej gorzej. Natomiast 29,5 proc. respondentów uważa, że rządził zgodnie z ich oczekiwaniami.

Realni beneficjenci

Politologom pozostawiam ocenę owych społecznych nastrojów, wyrażonych dokładnie po dwóch latach od zaprzysiężenia gabinetu. Zmilczę też, w której grupie respondentów odnotowana zostałaby moja wypowiedź w razie zadania pytania przez ankietera sondażowni. Przyznam jednak, że wręcz ostentacyjnie wpisuję się w grono tych, którzy optymizm w dziedzinie naprawy wymiaru sprawiedliwości schowali głębiej, niż Jacek Jaworek skrył się przed ścigającymi go funkcjonariuszami policji.

Media nie donoszą o tym, w jaki sposób w chwili obecnej obywatele oceniają skalę spełnienia obietnic wyborczych. Nie znalazłem także ocen satysfakcji ludzi z tempa „przywracania praworządności”. Patrząc jednak na szybkość, z jaką...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13370

Wydanie: 13370

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament