Ropa dla USA zamiast wolności?
Coraz więcej wskazuje na to, że Donald Trump ułożył się z juntą w Caracas i amerykańskie koncerny mają uzyskać dostęp do pokładów ropy. Ale ten układ raczej nie zadziała.
María Corina Machado zapewne usłyszała od Amerykanów tylko połowę prawdy. Liderka demokratycznej opozycji, w której imieniu wybory prezydenckie latem 2024 r. wygrał emerytowany dyplomata Edmundo González Urrutia, wiedziała, że Amerykanie szykują się do obalenia Nicolása Maduro. Nie sądziła jednak, że nie będzie dla niej miejsca w nowym porządku. Ale w niedzielę sekretarz stanu Mario Rubio potwierdził to, co wcześniej oznajmił już Trump: Machado, zdaniem Amerykanów, „nie da rady” kierować Wenezuelą.
– Choć Nicolása Maduro już nie ma, junta trzyma się mocno. Wszystko wskazuje na to, że to do Delcy Rodríguez, dotychczasowej wiceprezydent, będzie należała władza – mówi „Rzeczpospolitej” Francisco Sánchez, dyrektor Katedry Iberoameryki na Uniwersytecie w Salamance.
Czy Trump raz jeszcze działał pod wpływem impulsu, bez długofalowego planu dla Wenezueli? Na początku maja 2011 r. Barack...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
