Wojenny boom się kończy. Co dalej z rosyjską gospodarką?
Rosja weszła w 2026 r. coraz mocniej uzależniona od sektora militarnego, z wysokimi stopami procentowymi i malejącymi dochodami z ropy. Coraz więcej wskaźników sugeruje ryzyko recesji.
Czy Rosja przejdzie w tym roku największy test swojej gospodarki wojennej? To zależy od wielu czynników, ale jak dotąd starczało jej sił i pieniędzy, by prowadzić wojnę. Biorąc pod uwagę mizerne efekty „specjalnej operacji wojskowej” można wręcz uznać, że stać ją było wręcz na wojenną rozrzutność i marnotrawstwo. Najgorszym okresem dla Rosji był czas bezpośrednio po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Analitycy tworzyli wówczas szokujące scenariusze mówiące o dwucyfrowym spadku PKB. Prognozy te jednak były oparte na kruchych założeniach. Spadek PKB okazał się o wiele łagodniejszy, niż oczekiwano. Gospodarka rosyjska skurczyła się w 2022 r. tylko o 1,4 proc. 2023 r. przyniósł wzrost wynoszący 4,1 proc., a 2024 r. aż 4,9 proc. To był okres boomu, po przestawieniu gospodarki na potrzeby wojny.
W 2025 r. nastąpiło jednak wyraźne spowolnienie. PKB wzrósł tylko o 1 proc. Czy to oznacza początek kryzysu? To zależy, jakim danym się przyglądamy. Stopa bezrobocia wynosiła w grudniu 2025 r. tylko 2,2 proc. W Rosji brakuje rąk do pracy, a rząd sprowadza pracowników m.in. z Indii. Płace rosły w listopadzie o 5,8 proc. rok do roku, a inflacja konsumencka wynosiła wówczas 6,6 proc. W grudniu wyhamowała do 5,6 proc. Na pierwszy rzut oka nie jest źle. Dlaczego jednak stopy procentowe w Rosji są...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
