Francja chce nas bronić
Emmanuel Macron przedstawił nową doktrynę strategiczną, która zakłada, że francuski parasol atomowy obejmie też Polskę.
Niezmiennie pozostaje to, że prezydent republiki będzie decydował, czy użyć sił jądrowych. Jednak idea, że „żywotne interesy Francji mają wymiar europejski” została bardzo sprzecyzowana. Do tego stopnia, że, jak mówi „Rz” znany paryski ekspert Elie Tenenbaum, otwiera się możliwość, aby myśliwce Rafale uzbrojone w pociski atomowe czasowo stacjonowały w Polsce. A polskie lotnictwo brało udział w manewrach z lotnictwem francuskim.
W broń atomową są też uzbrojone cztery francuskie okręty podwodne. Do 2036 r. dołączy do nich kolejny, a liczba głowic atomowych zostanie zwiększona.
Z powodu sposobu, w jaki nawiązał współpracę z Francuzami, Donald Tusk został skrytykowany przez Karola Nawrockiego.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)