Gorzki sukces Tuska
null
Mimo że Koalicja Obywatelska prowadzi w najnowszym sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” i pozostawia daleko w tyle Prawo i Sprawiedliwość, Donald Tusk nie ma powodów do radości. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się dzisiaj, koalicja 15 października nie miałaby większości parlamentarnej pozwalającej rządzić. KO i Lewica miałyby łącznie 212 mandatów, a PSL i Polska 2050 znalazłby się poza Sejmem. Za to PiS, Konfederacja i partia Grzegorza Brauna, uzyskując łacznie 248 mandatów, mogłyby wspólnie rządzić.
– KO nie może mówić o sukcesie. Sukcesem byłoby, gdyby największa partia rządząca miała 40 proc. poparcia. Nie tylko tak nie jest, ale również traci koalicjantów. Premiera pocieszyć może, że do wyborów jeszcze jest trochę czasu – mówi „Rz” prof. Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego. —jn


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)