Rynek wchodzi w fazę dojrzałości
W 2026 roku e-commerce w Polsce przestaje być tylko „modną formą sprzedawania”, by stać się standardem rynku B2C, w którym kluczowe stają się dane, logistyka, a przede wszystkim sztuczna inteligencja. Klienci są coraz bardziej wymagający, a sklepy online muszą działać jak dostosowane do nich, „myślące” organizacje, a nie tylko wirtualne witryny.
Według prognoz rynek e-handlu w Polsce ma w 2026 roku przekroczyć 160 mld zł, co oznacza kontynuację rocznych zwyżek rzędu około 10–12 proc. w skali kilku ostatnich lat. Wzrost dotyczy szczególnie kategorii spożywczych, produktów społecznych i zdrowia oraz urody, co potwierdza, że zakupy online coraz bardziej docierają do codziennych, „żywnościowych” i higienicznych wyborów użytkowników.
W Polsce widoczna jest też dymorfia: duża część sprzedaży odbywa się na dużych platformach (Allegro, globalnych marketplace’ach), a jednocześnie lokalni sprzedawcy muszą zaostrzać konkurencję cenową, logistyczną i doświadczeniową. W związku z tym e-commerce przechodzi z etapu „pierwszego popytu” do fazy dojrzewania. Rynek przestaje rosnąć wyłącznie dzięki masowemu przejściu klientów z...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)