Ceny paliw płynnych powinny mocno spaść
W najbliższy wtorek kierowcy mogą odczuć duży spadek kosztów zakupu benzyn i diesla. Z kolei LPG prawdopodobnie zdrożeje. Nowe regulacje na razie nie wiążą się z istotnymi kosztami dla firm paliwowych. Na razie.
Rząd przyjął rozwiązania, które mają doprowadzić do istotnej obniżki cen paliw płynnych na stacjach. Co to może oznaczać w praktyce?
Ceny benzyn i oleju napędowego w dół
– Skoro w niedzielę weszły w życie zapowiedziane zmiany prawne, a w poniedziałek minister energii ogłosi po raz pierwszy ceny maksymalne paliw, to już w najbliższy wtorek kierowcy powinni tankować na stacjach paliwo po istotnie obniżonych cenach – mówi Urszula Cieślak, starszy analityk rynku paliw firmy Reflex.
W jej ocenie, po wprowadzeniu nowych regulacji, średnia cena litra benzyny Pb95 może spaść do 5,98 zł, benzyny Pb98 do 6,77 zł, a oleju napędowego do 7,45 zł. Z kolei prognoza dla autogazu to 3,75 zł, gdyż nie obejmą go żadne zmiany. Cieślak zauważa, że gdyby nie przeprowadzono zapowiadanych zmian prawnych, to wówczas ceny paliw mogłyby się utrzymać na poziomach zbliżonych do obecnych. Szacuje, że benzyna Pb95 kosztowałaby wówczas 7,1-7,2 zł, a olej napędowy 8,6-8,8 zł.
Swoje prognozy na ostatni tydzień przed Wielkanocą podał również e-petrol.pl. Jego analitycy szacują, że po wejściu w życie pakietu CPN, litr benzyny Pb95...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
