Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Zarzut tylko w pierwszej instancji

30 marca 2026 | Prawo co dnia | Piotr Szymaniak

Po wejściu w życie ustawy frankowej strony miałyby trzy miesiące na skorzystanie z zarzutu potrącenia wierzytelności w sprawach, w których termin na podniesienie tego zarzutu upłynął – wynika z poprawek komisji sejmowych.

Zgodnie z teorią dwóch kondykcji nieważność umowy kredytu frankowego powoduje powstanie dwóch wierzytelności: konsumenta o zwrot uiszczonych kwot tytułem spłaty umowy kredytu oraz banku o zwrot kapitału udostępnionego konsumentowi. Wierzytelności banku i konsumenta mogą być dochodzone w sposób niezależny. Powoduje to multiplikowanie postępowań. Klienci wytaczają bankom powództwa, w których domagają się stwierdzenia nieważności umowy kredytu, a banki powództwa o zwrot kapitału.

Dlatego Ministerstwo Sprawiedliwości chciało zachęcić strony do rozliczania wzajemnych roszczeń w jednym postępowaniu, dzięki wykorzystaniu instytucji potrącenia.

Zgodnie z obecnie obowiązującym art. 203[1] kodeksu postępowania cywilnego, zarzut potrącenia wierzytelności może być podniesiony nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy jego wierzytelność stała się wymagalna.

W pierwszej wersji ustawy frankowej zawarto propozycję wydłużenia terminu na podniesienie tego zarzutu aż do momentu zakończenia postępowania w drugiej instancji. Rozwiązanie takie spotkało się z krytyczną opinią kancelarii frankowych.

Organizacje zrzeszające frankowiczów czy część prawników krytykowała to rozwiązanie, podnosząc, że będzie to prowadzić do przedłużania postępowań o kolejne lata, jeśli bank zgłosi zarzut potrącenia...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13440

Wydanie: 13440

Spis treści
Zamów abonament