Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nowe elementy irańskiej wojny

30 marca 2026 | Świat | Jerzy Haszczyński

Do wojny przyłączył się kolejny gracz – jemeńscy Huti. Przygotowania do negocjacji trwają, ale Iran jest bardzo nieufny wobec Donalda Trumpa. To nadal może być jeszcze gorsza dla Ameryki wojna.

Cztery tygodnie proirańscy Huti czekali z decyzją o wsparciu militarnym dla reżimu ajatollahów, który Amerykanie i Izraelczycy zaatakowali 28 lutego. W sobotę wycelowali w Izrael najpierw jeden pocisk balistyczny, a po kilku godzinach następny już ze wsparciem dronów.

Buńczucznie zapowiadali, że chodziło o uderzenie w ważny obiekt wojskowy na południu Izraela. Ale – można powiedzieć, tradycyjnie, bo w ostatnich dwóch latach z innymi atakami Hutich było podobnie – Izraelczycy radzą sobie z wyłapywaniem rakiet z dalekiego Jemenu.

Nie znaczy to jednak, że pojawienie się nowego uczestnika wojny nie grozi rozlaniem konfliktu i nie jest kolejnym problemem dla Donalda Trumpa. Huti, od prawie 12 lat panujący w stolicy, Sanie, i na większości najgęściej zaludnionego terytorium Jemenu (na północnym zachodzie) teoretycznie dawno powinni być pokonani. Tak zapóźnieni cywilizacyjnie się wydają, a Jemen to na dodatek najbiedniejszy kraj arabski i jeden z kilku najbiedniejszych na świecie. Nie udało się to ani bogatym Saudyjczykom wraz...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13440

Wydanie: 13440

Spis treści
Zamów abonament