Co orzekł TSUE w sprawie polskich sądów, a czego nie orzekł
Wypowiedzi polityczne na temat wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 24 marca przybierają postać prawniczych, a wiele z prawniczych ma wydźwięk polityczny. Co zatem wynika z tego orzeczenia na przyszłość?
Wyrok TSUE z 24 marca 2026 r. (C-521/21) nie jest zaskoczeniem ani co do tego, że został wydany, ani w odniesieniu do jego treści (konkluzji oraz motywów rozstrzygnięcia). Dziwić może jedynie tsunami (bo fala to chyba za mało) komentarzy pozostających w sprzeczności wobec samego orzeczenia oraz jego systemowych skutków. Wypowiedzi polityczne przybierają (a nawet przebierają się w) postać prawniczych, a wiele z prawniczych ma wydźwięk polityczny. Pomijam stricte polityczne (i mało treściwe). A jest to wyrok ważny i zasługuje na poważny i wnikliwy dyskurs wokół niego. Warto więc (niezależnie od tego, że ze względu na ramy publikacji skrótowo) zwrócić uwagę, co rzeczywiście orzekł TSUE, a czego nie oraz co z tego orzeczenia wynika de lege lata i de lege ferenda.
Po pierwsze należy zwrócić uwagę, że Trybunał odpowiedział na pytania prejudycjalne sądu krajowego, dokonując ich parafrazy i grupując w dwa główne zagadnienia, ale również rozszerzył motywy rozstrzygnięcia o kontekst systemowy, odnosząc się do sposobu odbudowy polskiego systemu wymiaru sprawiedliwości zgodnie z wymogami prawa UE. Po drugie zastrzegając, że TSUE nie odpowiada na pytania prejudycjalne o stosowanie prawa Unii, ale dokonuje wykładni prawa unijnego, jednak udzielił sądowi krajowemu „wskazówek” w taki sposób, że prawo unijne zastosował, przeprowadzając modelową ocenę okoliczności stanowiących...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)