Nowy problem lotnictwa. Zaczyna brakować paliwa
Jako pierwsi poddali się Włosi. Kolejnym krajem, gdzie zabraknie paliwa do samolotów, może być Francja. Na razie problemów z paliwem nie sygnalizują polskie lotniska.
Ryanair mówi, że ma gwarancję dostaw paliwa, ale jedynie do końca maja. Prezes Ryanaira Michael O’Leary nie ukrywał w rozmowie z Euronews, że jeśli wojna na Bliskim Wschodzie przeciągnie się na maj i czerwiec, przewoźnik rozważy odwołanie 5–10 proc. połączeń w maju, czerwcu i lipcu.
Nie jest wykluczone, że chodzi także o opłacalność lotów przy tak drogim paliwie. W liniach niskokosztowych wydatki na ten cel stanowią połowę kosztów. Paliwo kosztuje już 1900 dol. za tonę w porównaniu z 700 dol. przed atakiem USA i Izraela na Liban.
Kłopoty we Włoszech
Na czterech lotniskach w północnych Włoszech wprowadzono racjonowanie paliwa lotniczego: to mediolańskie Linate, Bolonia, Wenecja i Treviso. Jak informuje główny dostawca kerozyny do tych portów BP Italia,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)