Odłóżmy dyskusję o likwidacji immunitetu
Immunitet to nie jest szczególny przywilej. Stanowi on gwarancję niezależności sądów i niezawisłości sędziowskiej – mówi Jarosław Onyszczuk, prokurator PK
Prokuratura, podobnie jak i sądy, szczególnie po zmianie władzy, jest zawsze sprawdzana i oceniana pod kątem sprawności działania. W sprawach dyscyplinarnych sędziów, w których zapowiadano szybkie działania, są takie, które ugrzęzły na początkowym etapie. Sędziowie z tzw. afery hejterskiej, jeżdżący po pijanemu, nadal nie doczekali się konsekwencji. Co jest powodem?
Postępowania dyscyplinarne rzeczywiście toczą się dziś stosunkowo długo. W dużej mierze jest to rezultat zmian wprowadzanych w latach 2016–2023 w wymiarze sprawiedliwości i przejęcia kontroli nad postępowaniami dyscyplinarnymi przez polityków. Proszę zwrócić uwagę, w jaki sposób ukształtowano system, począwszy od rzeczników dyscyplinarnych, i było to dostrzegalne w sądownictwie powszechnym, a skończywszy na Izbie Dyscyplinarnej i jej następczyni, Izbie Odpowiedzialności Zawodowej. Ta ostatnia staje się obecnie głównym hamulcowym w procesie oceny zachowań sędziów i prokuratorów, w tym także tych przypadków, o których pani wspomniała. Proces odwracania tych zmian jest niezwykle trudny, ale jak się wydaje, na przestrzeni dwóch ostatnich lat udało się wiele zrobić. Oczywiście dużo lepiej wygląda to w prokuraturze, gdzie nastąpiła zmiana na funkcjach rzeczników dyscyplinarnych, a także dokonano wyboru nowych członków sądu dyscyplinarnego. W ich rękach...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)