Wojna już jest przegrana
Mimo apokaliptycznych zapowiedzi Donalda Trumpa o zniszczeniu „całej cywilizacji” w Iranie Amerykanie nie mogą wygrać tej wojny, bo nie da się osiągnąć celu, który jest nieokreślony. Efektem konfliktu będzie wzmocnienie reżimu w Teheranie i gorycz porażki.
Donald Trump ma prawo do coraz głębszej frustracji. Bo – prócz błyskotliwej akcji Delta Force w Caracas – aktywność w polityce międzynarodowej amerykańskiego prezydenta przynosi same rozczarowania. Pokoju w Ukrainie, mimo wielokrotnie składanych deklaracji, nie osiągnął. Co więcej, można mieć wrażenie, że o temacie zapomniał. Choć wybiórczo – bo intensywnie wspiera w węgierskich wyborach Viktora Orbána, najważniejszego sojusznika Władimira Putina na Starym Kontynencie. „Przesunął w ten sposób Waszyngton bliżej Moskwy” –...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)