Wyższa inflacja może zmusić do podwyżek stóp
Na razie RPP czeka, ale jeśli drożejące paliwa i energia zaczną napędzać inflację w całej gospodarce, podwyżki stóp mogą wrócić do gry – wskazują uczestnicy panelu ekonomistów „Rzeczpospolitej”.
Instytucje finansowe ankietowane przez „Rzeczpospolitą” są jednomyślne: w czwartek Rada Polityki Pieniężnej utrzyma stopy procentowe bez zmian. Prognozy te wynikają m.in. z wypowiedzi członków Rady, zapowiadających postawę „wait-and-see”.
Pojawiają się jednak „jastrzębie” głosy wskazujące na gotowość Rady do podwyżek, jeśli wojna będzie się przedłużać lub eskalować, a jej wpływ na ceny okaże się trwały. – Jeśli szok będzie miał charakter długotrwały i będzie się przekładał na wzrost cen usług i innych towarów w sposób dosyć trwały, to taka interwencja może okazać się konieczna – mówił w zeszłym tygodniu w Radiu ZET Przemysław Litwiniuk, członek RPP.
Rynkowe kontrakty FRA wskazują, że za rok główna stopa procentowa NBP – dziś na poziomie 3,75 proc. – może ponownie znaleźć się powyżej 4 proc. Z drugiej strony należy pamiętać, że rynkowe nastroje są często zmienne. Już marcowa Ankieta Makroekonomiczna NBP, przeprowadzona wśród szerokiego grona zespołów analitycznych m.in. w instytucjach finansowych i ośrodkach badawczych, wskazywała raczej na oczekiwanie stabilizacji stóp procentowych zarówno w tym, jak i w kolejnym roku.
Inflacja w górę, ale wciąż w przedziale celu
Na razie inflacja wprawdzie wzrosła – z 2,1 proc. r/r w lutym do 3 proc. w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
