Sądy karne nie mogą mrozić debaty publicznej
Należy pilnie naprawiać prawo, eliminując karę więzienia za słowa.
Jeśli już sąd ma być angażowany do sporów o wypowiedzi w sprawach publicznych, to powinien skupić się na ustaleniu, czy Adam Borowski mówił o Romanie Giertychu prawdę, a nie wymachiwać więzieniem, bo to mrozi wolność obywateli i demokrację.
Kara pół roku więzienia dla Adama Borowskiego, znanego antykomunistycznego opozycjonisty, a teraz szefa warszawskiego klubu „Gazety Polskiej” za publiczne zarzucenie Romanowi Giertychowi, posłowi partii obecnie rządzącej,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)