Powrót sprawiedliwości do sądów może zakończyć kryzys sądownictwa
W Konstytucji RP jest zagwarantowane prawo do sądu, odrębność i niezależność sądów oraz niezawisłość sędziów. Powołując się na konstytucję, warto odnotować, że te kluczowe kwestie uregulowano bez odwoływania się do zasad praworządności.
Jeżeli konstytucja jest prawem najwyższym, to nie ma w niej miejsca, aby odnosić się do prawa niższego rzędu, czyli przepisów utożsamianych z mniej lub bardziej praworządnym stanem prawa. Zasadnym jest więc przypuszczenie, że w sposób celowy i przemyślany praworządność znajdziemy na samym końcu cytowanych fragmentów konstytucji, stanowiących o prawie do sądu i systemie sądowniczym (jako przestrzeganie zasad prawa i ustaw).
Fundamentalne zasady w konstytucji – sprawiedliwość, niezależność, niezawisłość
„Art. 45.1 Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd”.
– sprawiedliwość postawiona została na pierwszym miejscu, jako cel ustanowienia sądów i zadanie do zrealizowania w każdym postępowaniu i w każdej sprawie. Sprawiedliwość ma swój czas, w którym powinna zostać zrealizowana, a spóźniona znaczy brak sprawiedliwości. Sąd ma być niezależny i bezstronny, bo tylko taki może sprostać presji stron, realizujących swoje uprawnienia przy dochodzeniu praw i roszczeń.
∑ „Art. 173. Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz”.
– bo odrębność i niezależność sądownictwa jest warunkiem niezawisłości sędziów. Oczywiście żadnej sprawy nie sądzi system sądowniczy, ale konkretni sędziowie mający tyle niezależności i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)