Wyniki Poczty Polskiej są lepsze, ale droga do sukcesu daleka
W 2025 r. Poczta Polska wreszcie pokazała zysk, ale m.in. dzięki dotacji od państwa. – Przyszłość spółki zależy od skuteczności decyzji, a nie od kolejnych transferów finansowych od państwa – mówi „Rz” minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.
Poczta Polska walczy o przetrwanie. Tuż przed Świętami pokazała swoje wyniki za 2025 r. Pochwaliła się zyskiem netto w wysokości 469 mln zł wobec 213 mln zł straty w 2024 r. Przyznała, że pozytywnie na jej wynik netto wpłynęły dwie wysokie dotacje z tytułu finansowania kosztu netto świadczenia tzw. usług powszechnych za lata 2023 i 2024. – To pozwoliło na stabilizację płynności i zabezpieczenie części procesów inwestycyjnych – poinformował Sławomir Żurawski, wiceprezes Poczty Polskiej, który pełni obowiązki prezesa po tym, jak przed końcem kwietnia posadę tę stracił Sebastian Mikosz.
Tego od Poczty Polskiej oczekuje MAP
– Przedstawione wyniki Poczty Polskiej potwierdzają, że spółka zaczyna odbudowywać swoją stabilność, ale musimy pamiętać, że wynika to głównie z zaangażowania środków publicznych. Państwo wywiązało się ze swojej roli, zapewniając spółce rekompensatę – transformacja nie byłaby możliwa bez przekazania w 2025 r. ponad 1,3 mld zł kosztu netto świadczenia powszechnych usług pocztowych za lata 2023–2024 – skomentował dla „Rzeczpospolitej” Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych.
Dodał, że Ministerstwo...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
