Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Artykuł 212 k.k. – zakazany owoc władzy

08 kwietnia 2026 | Dodatek | Maciej Zaborowski

Czekam na kolejne akty oskarżenia, kolejne deklaracje i kolejne zapowiedzi likwidacji przepisu, z którego właśnie ktoś skorzystał.

Muszę przyznać: bardzo rozbawiła mnie informacja, że aktualny prokurator krajowy (lub uzurpator do tego stanowiska – jak część społeczeństwa i polityków twierdzi) skierował prywatny akt oskarżenia z art. 212 kodeksu karnego (zniesławienie) i 216 k.k. (znieważenie) przeciwko Zbigniewowi Ziobrze. Jak donoszą media domaga się w nim skazania posła Ziobry oraz wymierzenia mu m.in. kary pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku w zawieszeniu na 3 lata oraz wpłaty 30 tys. zł na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy – swoją drogą, trudno oprzeć się pytaniu, co byłoby dla pana Ziobry większą dolegliwością. Spór dotyczy (jak to ostatnio w Polsce) z grubsza kwestii legalności powołania pana Korneluka na stanowisko prokuratora krajowego i słów z tym związanych.

Walka ze SLAPP

Spytacie się mnie co poniektórzy z Państwa, czemu mnie to śmieszy? Przecież to poważna sprawa. Otóż powodów jest wiele, ale wymienię tylko kilka.

Po pierwsze, obecnie nam rządzący wielokrotnie zapowiadali pełne usunięcie art. 212 z kodeksu karnego. Robił to osobiście nawet sam premier Donald Tusk zarówno jako lider opozycji jak i jako szef Rady Europejskiej. Co więcej, jeszcze w kwietniu 2024 r. urzędujący wtedy minister sprawiedliwości Adam Bodnar podczas jednej z konferencji dot. walki ze SLAPP wprost deklarował, że artykuł 212 k.k. musi zniknąć aby...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13447

Wydanie: 13447

Spis treści

Komunikaty

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament