Za kilka dni rozpocznie się rewolucja w kranach?
Od 21 maja samorządy zostaną obciążone jeszcze większą odpowiedzialnością za jakość kranówki. Wciąż jednak trwa impas na linii rząd–samorządy dotyczący taryf za wodę i ścieki.
21 maja zacznie obowiązywać nowelizacja ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Nowe przepisy pokonały wiele meandrów, w tym listopadowe weto prezydenta Karola Nawrockiego. Obecną nowelę zainicjowali posłowie, prezydent podpisał ją na początku maja. Implementuje unijną dyrektywę dotyczącą jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi, którą powinniśmy byli przyjąć ponad trzy lata temu, jeśli chcielibyśmy to zrobić na czas. Zmiany prawne nakładają nowe obowiązki na gminy, przedsiębiorstwa wodociągowe oraz właścicieli budynków.
Skąd wziąć pieniądze na modernizacje
Grzegorz Gałabuda, ekspert z firmy SID Szkolenia i Doradztwo zwraca uwagę na to, że pierwsze obowiązki samorządów wynikające z przepisów, czyli identyfikacja osób wykluczonych z dostępu do wody pitnej, nie będą tak skomplikowane i kosztowne, jak kolejne. – Efektem analiz dotyczących sieci wodociągowej, nowych wymogów jakościowych, będzie konieczność przeprowadzenia prac modernizacyjnych. Samorządy i firmy wodociągowe uwzględnić będą musiały nowe, dodatkowe parametry jakościowe wody, związane to będzie z jej uzdatnianiem – mówi ekspert.
Przypomina, że pięć lat rząd szacował koszty tych inwestycji temu na ponad 40 mld zł, ale teraz niektórzy twierdzą, że może być to nawet ok. 80 mld zł. – Jako źródło finansowania wskazuje się przede...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

