Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Świat przeżywa banknotowy boom

18 maja 2026 | Ekonomia i rynek | Marcin Piasecki
autor zdjęcia: mat. pras
źródło: Rzeczpospolita

Zapotrzebowanie na papierowy pieniądz wzrasta, i to wszędzie. Nie do celów płatnościowych, lecz w celu tworzenia zapasów gotówki. Rynek rośnie po kilkanaście procent rocznie – mówi Zygmunt Kostkiewicz, prezes Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych.

Cała kariera w ubezpieczeniach, ćwierć wieku temu był pan szefem PZU. Skąd radykalna zmiana sektora – na druki zabezpieczone i PWPW?

Ciągle czuję się fachowcem w branży ubezpieczeniowej, gdzie spędziłem trzydzieści parę lat. To doświadczenie wciąż wykorzystuję – teraz w radzie nadzorczej TUW PZU, czyli nie jestem zupełnie nieobecny w tamtym sektorze. Ale tak, rzeczywiście, była to ogromna zmiana. Z firmy usługowej trafiłem do firmy, która, przede wszystkim, jest firmą produkcyjną, przemysłową. W dodatku w Polsce jedyną w swoim rodzaju, w bardzo specyficznej branży. Trzeba sobie zdać sprawę z tego, że takich graczy jak PWPW na rynku globalnym funkcjonuje 15, może 20. Oczywiście, producentów druków zabezpieczonych czy dokumentów jest na świecie więcej, ale większość z nich koncentruje się wyłącznie na lokalnym rynku. PWPW realizuje lwią część obrotów, bo około 85 proc. na rynku krajowym, ale komponent eksportowy jest dla nas bardzo ważny.

I jak Pan się odnalazł?

Dość szybko. PWPW jest firmą dobrze zorganizowaną, a także w jednej kwestii jest bardzo podobna do branży ubezpieczeniowej – wszystko opiera na ludziach, na ich wysokich kwalifikacjach i na ich rzeczywistej wartości. Mamy na przykład zbliżony do branży ubezpieczeniowej udział płac w kosztach, co także...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13480

Wydanie: 13480

Spis treści

Reklama

Zamów abonament