Czy będzie trzecie weto?
W ustawie o kryptowalutach uwzględniono tylko jedną poprawkę zaproponowaną przez głowę państwa.
To już trzecie podejście do regulacji rynku kryptoaktywów. Zgodnie z unijnym rozporządzeniem MiCA (Markets in Crypto-Assets) Polska musi wdrożyć narzędzia w zakresie nadzoru nad rynkiem i ochrony inwestorów. Organem nadzorczym, zgodnie z przyjętą ustawą, została Komisja Nadzoru Finansowego. Jednak pomiędzy rządem a Pałacem Prezydenckim nie ma zgody co do zakresu tego nadzoru.
Chodzi m.in. o kwestię blokowania określonych transakcji w przypadku podejrzenia manipulacji na rynku. Zgodnie z uchwaloną ustawą czas blokady nie może być dłuższy niż sześć miesięcy. Prezydent chciał skrócić ten okres do trzech miesięcy oraz wprowadzić sądową kontrolę zastosowanego środka. Jednak zdaniem KNF w przypadku powzięcia wątpliwości nadzorca musi dokonać analizy, czy podejrzenie manipulacji jest zasadne, co wymaga m.in. ściągnięcia danych z rynku. A to może być niewykonalne w trzy miesiące. Rząd odrzucił też pomysł sądowej kontroli ex ante jako niezasadny, bo taka kontrola w istocie niewiele by dawała. Sądy administracyjne co do zasady badają tylko legalność podjęcia decyzji,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)