Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Mówienie, że rozwój Polski opiera się na nauce, to niestety pusta obietnica

18 maja 2026 | Kraj | Marta Jarosz

Straciliśmy cierpliwość do polityków i ich zapewnień o chęci działania na naszą korzyść. Władze konsekwentnie ignorują naukę i potrzeby tworzących ją ludzi – mówią organizatorzy protestu środowisk naukowych zaplanowanego na 27 maja.

6 maja ruszyło zbieranie podpisów pod petycją o zwiększenie finansowania nauki do poziomu 3 proc. PKB i o konkretne rozwiązania finansowe dla pracowników, studentów, doktorantów oraz instytucji badawczych. Na 27 maja zaplanowany jest protest w tej sprawie przed Sejmem. – Lepiej, żeby za rok politycy nie musieli sprawdzać, co się stanie, jeśli po raz kolejny zignorują nasze postulaty – mówią naukowcy.

Koordynatorami akcji są dr hab. Łukasz Okruszek, prof. IP PAN; dr hab. Agata Starosta, prof. IBB PAN; oraz prof. dr hab. Michał Tomza, UW.

Czy przedstawicielom świata nauki wypada wyjść na ulice i tak po prostu protestować? Może ludziom mającym zwykle wysoki status społeczny nie przystoi takie działanie...

Łukasz Okruszek: Powiem przewrotnie: ludziom świata nauki na tym etapie nie wypada nie protestować. Doszliśmy do momentu, w którym mamy świadomość, że wyczerpaliśmy zakres możliwych działań i nie przyniosło to oczekiwanych efektów. Aktywność w sferze wirtualnej, przygotowywanie i składanie na ręce rządzących petycji, proszenie o uwagę – wszystko już było i nie ma sensu powtarzać tego po raz kolejny, bo to nie byłoby już mądre, a naukowcy, podobno, jakąś mądrością muszą się cechować. Owszem, była taka chwila, tuż przed startem akcji, w której myśleliśmy, że niewykluczone, iż...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13480

Wydanie: 13480

Spis treści

Reklama

Zamów abonament