Trump godzi Polskę z Niemcami
Równo za miesiąc w Berlinie podpiszemy porozumienie o współpracy wojskowej.
Tajne rozmowy o umowie trwały od miesięcy. Ujawnił je dopiero teraz ambasador RFN w Warszawie Miguel Berger. Na poufności zależy rządowi Donalda Tuska. Premier obawia się, że zacieśnienie współpracy z Berlinem może zaważyć na szansach wyborczych obecnej koalicji. Jednak premier uznał, że warto podjąć to ryzyko, bo wiarygodność sojuszu z USA jest coraz bardziej wątpliwa. Pod koniec minionego tygodnia okazało się, że do Polski nie przyjedzie ok. 4 tys. amerykańskich żołnierzy w ramach tzw. rotacji.
Inicjatywę chwali Janusz Reiter, były ambasador RP w Berlinie. – Od wielu lat promowałem ideę inwestycji niemieckich w polskie bezpieczeństwo. Im bardziej Niemcy są zaangażowane w obronę Polski, a przede wszystkim Ukrainy, tym mniejsze jest ryzyko, że powrócą do bliskiej współpracy z Moskwą – mówi „Rzeczpospolitej”.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)