Ślady polskiego „antysemityzmu”
Mimo sprzeciwu Instytutu Pamięci Narodowej i Muzeum w Treblince Ministerstwo Kultury usuwa z pomnika ofiar zbrodni niemieckich na terenie dawnego obozu zagłady kamienie, które upamiętniają Żydów z Jedwabnego i Radziłowa.
Decyzje w sprawie usunięcia kamieni z miejsca upamiętnienia ofiar niemieckich zbrodni w Treblince już zapadły. Wyraził na to zgodę wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski. W tle jest dyskusja historyków i badaczy o tym, kto naprawdę zginął w niemieckim obozie zagłady. Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że decyzje przyspieszyły po tym, gdy do Biura Dziedzictwa Kulturowego trafiło memorandum prof. Elżbiety Janickiej, która się tego domagała. Sugerowała także usunięcie z terenu obozu ponad trzystu krzyży.
Jak ustaliliśmy, w tle są także naciski polityczne. O usunięcie kamieni upamiętniających Żydów z Jedwabnego i Radziłowa wnioskowała do dyrekcji Muzeum Treblinka szefowa resortu kultury Marta Cienkowska. Nakazała ona wykonanie uchwały Międzynarodowej Rady Treblinki z 29 września 2025 r., która uznała, że upamiętnienie powinno obejmować wyłącznie te społeczności, w przypadku których są jednoznaczne dowody deportacji do Treblinki. Istnieją jednak przesłanki, które wskazują, że Żydzi, którzy uratowali się z pogromów w Jedwabnem i Radziłowie, w większości zginęli później w niemieckich obozach zagłady – m.in. w Oświęcimiu i właśnie w Treblince.
Działania te budzą kontrowersje. Przeciwko tym planom zaprotestował IPN. Przeciwna jest też dyrekcja Muzeum...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
