Pomocy w wychowaniu pociech nie można sztucznie ograniczać
Przy opiece naprzemiennej nie ma automatycznego dzielenia wsparcia na pół, jeżeli tylko jeden z małżonków złożył wniosek, a wypłata pełnego świadczenia jednemu z rodziców nastąpiła za zgodą obojga i służyła potrzebom dziecka.
Świadczenie 800+ (wcześniej 500+) na dzieci to ważna pozycja w budżecie wielu rodzin. Urzędnicy, którzy czuwają nad dystrybucją tego wsparcia, niestety mają tendencję do jego ograniczania. A dotyczy to zwłaszcza rodziców, którzy mimo rozstania zgodnie opiekują się wspólnymi pociechami. O tym, że takie sytuacje nie dają podstaw do automatycznego ograniczania świadczenia, przypomniał Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w wyroku z 4 lutego 2026 r.
Troska na zmianę
Sprawa dotyczyła ojca, który w lutym 2022 r. złożył wniosek o świadczenie wychowawcze (wówczas 500+) na córkę. Początkowo Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) nie robił problemów i poinformował mężczyznę o przyznaniu prawa do świadczenia w pełnej wysokości miesięcznie.
Schody zaczęły się, gdy pod koniec listopada kolejnego roku urzędnicy zmienili zdanie. Stwierdzili, że 3 tys. zł wypłacone ojcu za okres od 1 czerwca 2022 r. do 31 maja 2023 r. było nienależnie pobrane. I kazali je zwrócić w terminie 14 dni od decyzji.
Zaskoczony rodzic nie pogodził się z tym rozstrzygnięciem, ale...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)