Reklama na samochodzie wyścigowym bez podatku u źródła
Udostępnienie samochodu wyścigowego w celach ekspozycji czy reklamy nie oznacza "używania lub prawa do używania urządzenia przemysłowego" w rozumieniu przepisów o WHT.
Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z 29 września 2025 r. (I SA Wr 262/25).
Wnioskodawca, w ramach umowy z belgijską spółką będącą właścicielem zespołu wyścigowego, zlecił prowadzenie działań promocyjnych obejmujących m.in. umieszczanie znaków towarowych na samochodzie wyścigowym, kombinezonach kierowców oraz materiałach związanych z rajdami. Kierowca samochodu wyścigowego został wskazany przez wnioskodawcę, lecz był upoważniony przez spółkę do prowadzenia pojazdu podczas rajdów i innych wydarzeń.
Spór wynikał z interpretacji przepisów art. 21 ust. 1 pkt 1 i 2a ustawy o CIT oraz art. 12 ust. 3 Konwencji o unikaniu podwójnego opodatkowania zawartej z Belgią. Wnioskodawca twierdził, że nie jest zobowiązany do poboru WHT, ponieważ samochód wyścigowy nie jest "urządzeniem przemysłowym". Nie są także spełnione wymogi jego "użytkowania". Podkreślano, że świadczone przez spółkę usługi mają charakter reklamowy, a samochód wyścigowy nie stanowi środka transportu zgodnie z definicją przemysłową czy użytkowanego w przemyśle. Wynagrodzenie za te...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)