Trzaskowski staje się obciążeniem KO
Afera ze Szpitalem Południowym uderzyła w wizerunek prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Lojalny elektorat jest wściekły. Prezydent ma miesiąc na ratunek. Jeśli sobie nie poradzi, w imię interesu koalicji powinien zniknąć.
Na Ursynowie wrze po aferze ze Szpitalem Południowym. Wrze nie tylko w żelaznym elektoracie Koalicji Obywatelskiej, ale i w szerszych kręgach mieszkańców. A to wyjątkowa dzielnica: drugi po Wilanowie matecznik liberałów. Trzaskowski był tu do niedawna bezdyskusyjnym autorytetem. Tu mieszka (Kabaty), tu jest widywany na rowerze, z rodziną. I nagle – co potwierdza sens przysłowia – że najciemniej pod latarnią, skandal z młodym „wyjątkowo zaradnym” lekarzem-politykiem wybucha tuż pod okiem Trzaskowskiego. Na jego macierzystym Ursynowie. A jest to skandal o sile rażenia bomby jądrowej. Nie przeczę, że to efekt histerii w sferze mediów, powtarzanych w kółko nierzetelnych informacji (naginania ich...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)