Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jesteśmy w stałym dialogu ze stroną białoruską

29 czerwca 2026 | Kraj | Marek Kozubal
autor zdjęcia: mat. pras.
źródło: Rzeczpospolita

Testowanie NATO na pewno będzie kontynuowane. Rosjanie obserwują nasze reakcje. Wiedzą, że sojusz reaguje politycznie, a nie militarnie, dlatego przesuwają czerwone linie – mówi płk Paweł Szota, szef Agencji Wywiadu.

Jakby pan ocenił stopień zagrożenia wybuchem konfliktu zbrojnego z Rosją?

Realne i bezpośrednie zagrożenie dla Polski płynie przede wszystkim z kierunku rosyjskiego. Rosja, mając imperialne ambicje, postrzega nas i inne państwa wschodniej flanki NATO jako przeszkodę w realizacji swoich celów. Widząc to, co się dzieje w Ukrainie, jak Rosji nie idzie w tej chwili wojna, pojawia się dodatkowy element niepokoju, że Moskwa może dalej eskalować. Patrząc na to, co się dzieje w wymiarze szerszym niż wojna hybrydowa – prowokacjach dronowych, cyberatakach czy wprost atakach kinetycznych – musimy mieć świadomość, że stopień agresji po stronie rosyjskiej jest na bardzo wysokim poziomie, a ryzyko konfrontacji militarnej jest rzeczywiste.

Dziś, biorąc pod uwagę kompleksowość zagrożeń ze strony Kremla, musimy odpowiednio kształtować nasze nastawienie i w bieżącym działaniu operować tak, jakby konflikt zbrojny z Rosją był bliską perspektywą. Agencja Wywiadu ma narzędzia, środki oraz możliwości, aby funkcjonować jako siła niezbędna i komplementarna wobec armii oraz resortów: dyplomacji, obrony i spraw wewnętrznych.

Jak bliska może być perspektywa konfliktu?

Analizy Agencji Wywiadu są spójne z tym, co mówią inne duże kraje sojusznicze oraz NATO. Wszystko zależy od tego, jak będzie przebiegał konflikt w Ukrainie. Kluczowym elementem jest to, kiedy i jak się...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13515

Wydanie: 13515

Spis treści

Reklama

Gość "Rzeczpospolitej"

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij