Kopciuszki nadal na balu
Dla jednych to będzie historyczne wydarzenie i szczyt marzeń, dla innych kolejny krok do wykonania w drodze po mistrzostwo świata. Zaczęła się faza pucharowa.
W mundialu zostały jeszcze 32 drużyny, czyli tyle, ile cztery lata temu stawało na starcie turnieju. Kilka reprezentacji mocno rozczarowało, jak choćby Urugwaj, Turcja i Korea Południowa, a kilka innych napisało piękną historię, czyli zdarzyło się dokładnie to, za co kibice kochają mistrzostwa świata.
Argentyńczycy w fazie grupowej pokazali moc i chociaż może jeszcze nie grają tak, żeby drżeć przed nimi, to przez trzy mecze przeszli suchą stopą. Leo Messi ma już sześć goli, a w spotkaniu z Jordanią (3:1) mógł nawet trochę odpocząć (pojawił się na boisku w 55. minucie). Swoje szanse dostali rezerwowi, którzy dzięki temu mogli poczuć się ważną częścią zespołu.
Wydaje się, że mistrzów świata w 1/16 finału czeka...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)