Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Politycy nie są pępkiem świata

01 kwietnia 1995 | Kraj | ma.s.

Politycy nie są pępkiem świata

Rozmowa z Janem Krzysztofem Bieleckim

Ile czasu nie ma już pana w Polsce?

Wyjechałem w grudniu 1993 roku, czyli minęło piętnaście miesięcy.

I co? Trochę siermiężnie się przez ten czas porobiło, a pana Unia zmaga się w jałowych wewnętrznych zapasach?

Chciałbym jednak oddzielić sytuację w Unii Wolności od Polski i od postrzegania Polski. Mam ten komfort, będąc za granicą, że kiedy Polska jest krajem chwalonym za sukcesy, który może udowodnić wiele znakomitych wyników gospodarczych, po prostu krajem sukcesu transformacji gospodarczej -- to moja rola jest łatwiejsza. A Polska jest chwalona. I ja po prostu żyję sukcesem Polski. Moim dodatkowym ułatwieniem jest, że wróciłem do tego, co wcześniej robiłem, i że jestem byłym premierem. Co tam się bardzo liczy.

To się tam liczy?

W przeciwieństwie do Polski -- jakby niektórzy przewrotnie powiedzieli -- tam się to bardzo liczy. Daje dożywotni tytuł premiera, sympatyczne traktowanie. Mnie zatem dotyka widoczny za granicą sukces Polski, a nie te wszystkie uciążliwości. Choć niewątpliwie one są, dotyczą i Polski, i Unii Wolności. Ale jak się patrzy z perspektywy 25 krajów Europy Środkowej i Wschodniej, które dokonują tego samego wielkiego procesu transformacji z jednego systemu do drugiego, to muszę powiedzieć, iż...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 444

Spis treści
Zamów abonament