Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Informacje

01 kwietnia 1995 | Gazeta | BM

Informacje

Komentarz

Nie ma jednoznacznych odpowiedzi

Powraca na nowo sprawa płk. Ryszarda Jerzego Kuklińskiego. Należy się cieszyć, że doczeka się wreszcie satysfakcji żołnierz, który z narażeniem życia, działając z pobudek ideowych -- z myślą o wolnej Polsce -- informował rząd USA o koncepcjach militarnych, a przede wszystkim o przygotowaniach do wprowadzenia stanu wojennego w Polsce.

Rewizję nadzwyczajną na korzyść płk. Kuklińskiego wniósł pełniący obowiązki prezesa Sądu Najwyższego, dowodząc, iż podstawą rewizji było rażące naruszenie przepisów procesowych i nie wyjaśnienie motywów i pobudek, którymi kierował się oficer.

We wstępie do książki "Bohater czy zdrajca", poświęconej Kuklińskiemu, pisałem w 1992 r. , że sprawa ta ma przede wszystkim wymiar moralny, że Kukliński jest postacią tragiczną uwikłaną w historię, w której nie ma i nie będzie łatwych odpowiedzi -- przynajmniej dla mojego pokolenia.

Zazębiając się o historię, odpowiedź na wątpliwości o motywy łączy się z próbą odpowiedzi na...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 444

Spis treści
Zamów abonament