Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Na zdrowy rozum

01 kwietnia 1995 | Plus Minus | ES

Na zdrowy rozum

Można po polsku

"Wieczór Wybrzeża" informuje, że skargi wysyłane do Europejskiej Komisji Praw Człowieka w Strasburgu można pisać po polsku. Muszą jednak być napisane zwięźle, powinny również zawierać informację o wykorzystanych już środkach odwoławczych w kraju. Trzeba też wiedzieć, że skarżyć można się tylko wówczas, gdy naruszona została konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Warto również pamiętać, że Komisja nie podejmuje żadnych interwencji wobec władz. Wyraża jedynie opinię w sprawie zarzutów. Co potem władze z nią zrobią, to już inna śpiewka. Ponadto Komisja nie przyjmuje skarg w sprawie zdarzeń sprzed 30 kwietnia 1993 r. oraz w przypadku, gdy minęło ponad 6 miesięcy od daty podjęcia ostatecznej, prawomocnej decyzji przez daną instancję.

Jak z tego widać, Europie wcale nie tak pilno do wkładania palców między polskie drzwi. Na wszelki wypadek, mimo że nie pochwalamy skarżenia się do obcych na swojaków, podajemy adres Komisji: The Secretary European Comission of Human Rigts, Council of Europe, B. P. 431 R 6, F- 67006 Strasbourg Cedex, France.

A nuż skorzysta z tego adresu jakiś żołnierz przymuszany przez kaprala do praktyk religijnych.

We wsi tego nie widać

Co się dzieje, gdy ni stąd, ni zowąd wieś staje się miastem? Na to pytanie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 444

Spis treści
Zamów abonament