Brown walczy o przetrwanie
Premier ratuje resztki autorytetu rekonstrukcją rządu. W partii narasta jednak bunt, a Gordon Brown może zostać zmuszony do odejścia
Ze stanowisk musieli ustąpić w piątek kolejni ministrowie: transportu – Geoff Hoon, obrony – John Hutton, i mieszkalnictwa – Margaret Beckett. Rekonstruując rząd, premier Brown chciał udowodnić, że dysponuje wystarczająco dużym autorytetem, aby wciąż rządzić krajem. Zdaniem ekspertów jego dymisja może jednak nastąpić w każdej chwili. Pozycja Gordona Browna została bowiem tak osłabiona, że nie był w stanie przeforsować swych kandydatów na ważne stanowiska podczas piątkowej rekonstrukcji gabinetu.
Kryzys rozpoczął się od dymisji minister spraw wewnętrznych Jacqui Smith i minister ds. społeczności lokalnych Hazel Blears, które odeszły na znak protestu przeciwko polityce Browna. Obie były zamieszane w skandal z wydawaniem publicznych pieniędzy na prywatne cele polityków, więc ich gest nie był zabójczy dla premiera. W czwartek jednak ustąpił minister pracy i emerytur James Purnell, wschodząca gwiazda Partii Pracy i polityk blisko związany z popularnym Tonym Blairem. Purnell publicznie wezwał Browna do dymisji. „Twoje przedłużające się przywództwo daje...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta