Masters: finał szalonego roku
Turniej mistrzów zaczął się polskim sukcesem: debel Fyrstenberg – Matkowski łatwo pokonał liderów rankingu i obrońców tytułu, parę Nestor – Zimonjić 6:4, 6:4
Mecz otwarcia World Tour Finals – tak po przeprowadzce z Szanghaju do Londynu będzie się nazywać Masters – trwał niewiele ponad godzinę i zakończył się brawami dla polskiej pary. Hala O2, gigant, w którym najlepsi tenisiści będą rozgrywali finały sezonu do 2012 roku, była już wtedy niemal pełna, bo niedługo po deblistach ulubieniec Brytyjczyków Andy Murray grał z Juanem Martinem del Potro i wygrał pierwszy mecz grupy A 6:3, 3:6, 6:2. Turniej w Londynie rozstrzygnie, czy liderem rankingu na koniec roku zostanie Federer
Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski awans do turnieju zapewnili sobie jako ostatni debel. Kanadyjczyk Daniel Nestor i Serb Nenad Zimonjić...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)