Następuje pokoleniowa zmiana w elicie gwiazd rocka
W monachijskiej Olimpiahalle trio Muse udowodniło, że rywalizuje z U2 i Coldplay o miano estradowego lidera
Latem angielska grupa otwierała najważniejsze koncerty U2 w Ameryce i Europie. Do Polski nie przyjechała. Ale widziałem ją na Stade de France w Paryżu i można było pomyśleć, że Bono stosuje starą zasadę: jeśli pragniesz utrzymać władzę – kontroluj opozycję.
Matthew Bellamy, wokalista Muse, indagowany, co sądzi o U2, odpowiedział dyplomatycznie, że to ulubiony zespół... jego brata. Pytany, kiedy osiągnie pozycję Bono, mówi skromnie, że za 20 lat. Moim zdaniem stanie się to zdecydowanie wcześniej. Jesteśmy bowiem świadkami pokoleniowej zmiany w elicie rockowych gwiazd.
Bono, chcąc utrzymać pozycję lidera, lansuje się na politycznych salonach. Schlebia takim globalnym...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
