Historia z perspektywy Góry Bony
To wyjątkowo piękny kadr – jakby przyroda współpracowała z fotografem, celowo ustawiając w odległym planie białe chmurki. Lato, ciepło, bujna roślinność
Na pierwszym planie – okazały dworek z wejściem pod kolumnami. Regularna, o doskonałych proporcjach, bryła budowli daje wrażenie stabilności i ładu. Ponad dworkiem wspina się stromo potężny masyw gęsto zadrzewionego wzgórza. Porastają je dęby, graby i jesiony. Na szczycie widnieją pozostałości średniowiecznego zamczyska. Sylweta ruiny rysuje się wyraźnie na tle jasnego nieba, tu i ówdzie pokrytego watą obłoczków.
Wzniesienie zwane Górą Bony i zbudowany na niej zamek to symbol Krzemieńca, znamię dawnej potęgi i rangi. Potężne mury nie pozostawiają wątpliwości, że była to forteca. Postawiona w doskonałym strategicznym punkcie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

