Wybór ławników budzi zamieszanie
Gminy same próbują sobie radzić z ławniczymi konkursami. Konsekwencją mogą być odwołania niewybranych
Od kilkunastu dni gminy w całym kraju przeżywają trudny czas. 1 czerwca ruszył nabór kandydatów na ławników. Potrwa do końca miesiąca. Tymczasem 14 czerwca zmieniają się przepisy o naborze. Część gmin działa na podstawie starych przepisów, część – nowych. Nie wiadomo, jak być powinno.
Gminy kombinują
Minister sprawiedliwości dopiero wczoraj zapewnił nas, że gminy, które nie wiedzą, co robić, dostaną szybką odpowiedź. Twierdzi też, że rozporządzenie z nowym wzorem karty zgłoszeniowej wejdzie w życie wraz z ustawą, czyli 14 czerwca.
– To, co zgotowano gminom i kandydatom na ławników, jest skandalem – tak o całym zamieszaniu mówi Ilona Pelon, sekretarz gminy Łazy w powiecie zawierciańskim. Zasady wyboru ławników określa dziś ustawa z 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Ale 14 czerwca nowelizacja zmienia zasadniczo wymogi wobec kandydatów. Chodzi m.in. o wymóg minimum 50...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)