Odsunięty od sprawy Smoleńska
Prokurator Marek Pasionek nie nadzoruje już śledztwa dotyczącego katastrofy
Jak ujawniła wczoraj „Rz" w wydaniu internetowym, opieczętowano pokój w prokuraturze wojskowej, w którym pracował Marek Pasionek, i zabrano mu akta śledztwa smoleńskiego.
Do gabinetu wezwano Żandarmerię Wojskową. Zawieszono go w pełnieniu obowiązków. – To maksimum tego, co można zrobić prokuratorowi – mówi jeden z jego znajomych.
Nieoficjalnie Pasionek został poinformowany, że...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)