Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Chóry żab u Niechciców

10 czerwca 2011 | Podróże | Grzegorz Łyś
Mapa Russowa z 1853 roku
źródło: Rzeczpospolita
Mapa Russowa z 1853 roku
Odtworzone wnętrze stuletniej kuchni
autor zdjęcia: Magdalena Szymańska
źródło: Fotorzepa
Odtworzone wnętrze stuletniej kuchni
W ogrodzie obok dworu bawiła się w dzieciństwie Maria Dąbrowska
autor zdjęcia: Magdalena Szymańska
źródło: Fotorzepa
W ogrodzie obok dworu bawiła się w dzieciństwie Maria Dąbrowska
źródło: Rzeczpospolita

W Serbinowie z „Nocy i dni” prawdziwe dzieje rodziny Szumskich splatają się ze scenariuszem filmowym

„Pani Barbarze ta przestronna okolica, nad którą kłębiło się olbrzymie niebo płaszczyzn, wydawała się mroczną i jakby zapadniętą w głąb ziemi. Bowiem ogród i dwór musiały leżeć nieco w dole, choć to się nie dawało wyraźnie zauważyć (...) sześć, wyraźnie sześć stawów dokoła domu, sześć miejsc o wodzie stojącej, zionącej może malarią. Jeden ogromny staw leżał zaraz za domem, szło się do niego ścieżką wprost od werandy, no ten był przynajmniej malowniczy, aleja nad nim wysadzana drzewami i krzewami ozdobnymi wyglądała prawdziwie romantycznie. Na nim też znajdowała się owa wyspa, gdzie pani Mioduska przyjmowała ongi w altanie gości herbatą i muzyką".

Już wtedy, gdy do Russowa pod Kaliszem, Serbinowa z „Nocy i dni", sprowadzili się w 1889 r. rodzice Marii Dąbrowskiej, Józef Szumski i Ludomira Szumska z Gałczyńskich – czyli Bogumił i Barbara – zamiast lakierowanego mostu wiodącego na wyspę w wodzie sterczały tylko omszałe drewniane pale. Dziś nawet po nich nie ma już śladu. Ale w wodach stawu, którego brzegiem biegnie alejka ocieniona starymi drzewami, wciąż odbijają się słońce, księżyc, błękity, chmury, zorze... – wszystko to, co sprawiało, że poruszona uroczystymi chórami żab, co noc całą nie ustawały, pani Barbara Niechcicowa „zaczynała uważać te stawy nie za przeszkodę, a za ozdobę tutejszego życia".

Jeden ze stawów kazał zasypać jeszcze ojciec Marii...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8950

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij