Proszę Polskę o pomoc
Nie damy się zastraszyć – mówi aresztowany lider ukraińskiej opozycji
W rezolucji przyjętej wczoraj przez Parlament Europejski eurodeputowani krytykują władze w Kijowie za prześladowanie opozycji. Prokuratura ściga m.in. byłą premier Julię Tymoszenko. W celi przebywa już lider Samoobrony Ludowej Jurij Łucenko, który udzielił „Rz" wywiadu z kijowskiego aresztu. Pytania przekazaliśmy przez opozycyjnych deputowanych, a zeskanowane odpowiedzi (spisane ręcznie) dotarły do nas e-mailem
Rz: Kiedy i w jakich okolicznościach został pan zatrzymany?
Jurij Łucenko: 26 grudnia ubiegłego roku zostałem zatrzymany przez oddział specjalny ds. walki z terroryzmem Służby Bezpieczeństwa. Spacerowałem z psem.
Sąd podtrzymał wniosek prokuratury w sprawie mojego aresztowania już następnego dnia. Decyzję oparto na takich dowodach: Łucenko nie uznaje winy, nie składa zeznań, udziela wywiadów dla prasy. Wszystkie te zarzuty to...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
