Skoczył po śmierć
W pożarze kamienicy przy ul. Targowej zginął mężczyzna. 32 rodziny straciły dach nad głową. Dzielnica szuka im mieszkań
Zabrałam tylko paszport i telefon. Na dachu się paliło, a wokoło noc – mówi Zuzanna Burchard. – Teraz, w dzień, czekamy, aż nas wpuszczą. Ale wchodzić mogą tylko pojedyncze osoby.
Przed kamienicą przy Targowej 34 stał rano tłumek mieszkańców. 32 rodziny straciły dach nad głową po pożarze, który wybuchł w nocy z poniedziałku na wtorek. Przyczyną było prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznej. Ogień pojawił się na strychu w oficynie ok. godz. 22.30. Na miejsce pojechały 23 wozy straży pożarnej.
– Ewakuowano 25 osób – opowiada Albert Stępień ze straży pożarnej.
Podczas...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
