Urząd miasta hojnie dopłaca do plenerowej reklamy butów
Po niedzielnej imprezie „Biegnij, Warszawo” pojawiły się wątpliwości co do udziału finansowego stolicy w tej komercyjnej imprezie
Jak twierdzą zarówno uczestnicy, jak i kibice tego biegu, całe wydarzenie było niczym więcej, jak reklamą znanej firmy produkującej obuwie sportowe.
– Każdy z uczestników miał obowiązek włożyć koszulkę, na której znajdowało się logo tej firmy i wielki znak firmowanej przez nią akcji – opowiada jedna z uczestniczek. – Wprawdzie umieszczono tam też logo Warszawy, ale było ono tak małe, że zupełnie nie przyciągało uwagi.
Wielkie reklamy firmy pojawiały się co kilometr na specjalnych bramkach, namiot promocyjny stanął też za metą. – Na pewno nie wyglądało to na bieg miejski, lecz promocję...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta