Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

NFZ wymaga, by szpitale leczyły, ale płacić im za to już nie chce

19 sierpnia 2013 | Prawo | Katarzyna Nowosielska
autor zdjęcia: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa

Winny złej sytuacji w szpitalach jest rząd, bo nie zmienił do tej pory przepisów tak, by wymusić na NFZ natychmiastowe przekazywanie pieniędzy za świadczenia ratujące życie 
– twierdzi dyrektor Szpitala Wolskiego w Warszawie, były minister zdrowia, w rozmowie z Katarzyną Nowosielską.

"Rz": NFZ boryka się z malejącymi wpływami ze składki zdrowotnej, a więc z zapłatą za nadwykonania, czyli usługi wykonane ponad limit przewidziany w umowie, będzie w tym roku ciężko. Same szpitale na Mazowszu wygenerowały 400 mln zł nadwykonań za 2013 r.

Marek Balicki: Odpowiedzialność za tę sytuację ponosi rząd i malejące wpływy ze składki zdrowotnej go nie usprawiedliwiają. W żadnej działalności za wykonaną pracę nie można nie płacić. A w działalności leczniczej właśnie mamy taką sytuację. Co więcej, państwo nakłada na szpitale obowiązek przyjmowania pacjentów w stanie zagrożenia zdrowia i życia, a później im za to nie płaci. To jest gorsze niż prawo dżungli.

Mazowiecki oddział NFZ obwieścił kilka dni temu, że zapłaci częściowo za 2012 r. i rozdzieli pomiędzy szpitale tylko 60 mln zł. To chyba kropla w morzu wobec 400 mln zł.

Mój szpital ma akurat stosunkowo niewielkie nadwykonania za 2012 r., ale za to za pierwsze półrocze 2013 r. NFZ jest już nam winny 3 mln zł. Aż 80 proc. tej sumy to wartość świadczeń ratujących ludziom życie i zdrowie. Chodzi o zapłatę za pacjentów, którzy trafili do nas na szpitalny oddział ratunkowy i którym nie mogliśmy odmówić przyjęcia. Przecież ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej wyraźnie mówi, że szpital nie może odmówić pomocy człowiekowi,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9616

Wydanie: 9616

Spis treści
Zamów abonament