Pieniądze za urlop należą się też za czas nieobecności
Ekwiwalent pieniężny za niewybrane wakacje należy się także temu, z kim szef rozstał się dyscyplinarnie.
Od 20 czerwca pracownik był nieobecny – nieobecność nieusprawiedliwiona niepłatna. Zdecydowaliśmy się rozwiązać z nim angaż bez wypowiedzenia z powodu prawdopodobnego porzucenia pracy. Kadry wyliczyły mu ekwiwalent za urlop wypoczynkowy za okres zatrudnienia do 4 sierpnia. Czy jednak pracownikowi, który w miesiącu nie przepracował ani jednego dnia, należy się ekwiwalent za ten okres?– pyta czytelnik.
Tak.
Wypłata ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy nie zależy od sposobu zakończenia współpracy z podwładnym ani od tego, czy faktycznie wykonywał on swoje obowiązki....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)